Translate

wtorek, 14 kwietnia 2015

Schabowy z indyka w płatkach kukurydzianych

Chrupiący i bardzo soczysty kotlet schabowy z indyka w płatkach kukurydzianych to bardzo smaczne danie na obiad. Panierka z płatków jest zdecydowanie zdrowsza od tej tradycyjnej z bułki tartej.


Kotlet z indyka w płatkach kukurydzianych

Schabowego nie ma co zachwalać, ale takiego z indyka to i owszem, bardzo polecam. Kotlet z indyka dobrze smakuje w panierce z płatków kukurydzianych. Z takiego połączenia będą zadowolone zwłaszcza dzieci, a gdy pominiemy etap z mąką, to osoby na diecie bezglutenowej również powinny skorzystać. Kukurydza nie zawiera glutenu, w sprzedaży są dostępne płatki kukurydziane bezglutenowe.

Składniki:

  • około 1 kg piersi z indyka 
  • płatki kukurydziane
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 3 - 4 jajka
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia

Przygotowanie:

  1. Pierś z indyka umyć, oczyścić z żyłek, osuszyć ręcznikiem papierowym, pokroić ukośnie wzdłuż włókien na plastry o grubości około 1 cm.
  2. Delikatnie rozbić tłuczkiem i z każdej strony przyprawić solą i świeżo mielonym pieprzem.
  3. Płatki kukurydziane rozgnieść na drobniejsze kawałki i wsypać do naczynia, w którym będziemy panierować kotlety.
  4. Do innego naczynia wsypać mąkę.
  5. Jajka roztrzepać tak by miały jednolitą konsystencję.
  6. Kotlety panierować: mąka, jajko, płatki kukurydziane i od razu smażyć na rozgrzanym oleju  z obu strony. Nie dopuszczać do nadmiernego przypieczenia płatków, gdyż mogą być gorzkie.
  7. Do takich kotletów doskonale pasuje surówka z marchwi.
  8. Ilość potrzebnych składników zależy od tego, jak dużo mamy indyka.

2 komentarze:

  1. Pychotka, chętnie takiego przygotuję. Tylko żeby było bardziej dietetycznie do smażenia użyję olej kokosowy bio planet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, z olejem kokosowym na pewno będzie zdrowiej :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny :) Jest mi bardzo miło, że mój blog Cię zainteresował. Możesz to okazać i pozostawić komentarz lub polubić mój profil na Facebooku, Twitterze, G+ lub Instagramie.

Drukuj

Powinno Cię również zainteresować: