Translate

piątek, 5 sierpnia 2016

Krem rafaello z fasoli

Zdrowy krem rafaello z fasoli jest zbliżony w smaku do obtoczonych w kokosie znanych pralinek, nie jest on jednak tak słodki. Krem jest puszysty, lekki i bardzo delikatny, a smak fasoli jest zupełnie niewyczuwalny.


Rafaello z fasoli na deser

Z takiego kremu łatwo można wykonać pralinki, wystarczy po schłodzeniu zrobić z niego małe kulki, obtoczyć je w kokosie i do środka włożyć po migdale. Zapewniam, że nikt nie wyczuje fasoli, a taki zdrowy smakołyk dostarczy nam dużo energii i przyjemności.

Krem z fasoli

Składniki:

  • 1 puszka białej fasoli (u mnie Dawtona)
  • 2 - 3 łyżki naturalnego miodu
  • 1/2 szklanki mleczka kokosowego
  • 1 1/2 szklanki wiórków kokosowych
  • 50 - 70 g płatków migdałowych lub pokrojonych migdałów
  • 1 laska wanilii (opcjonalnie)

Rafaello z fasoli

W jaki sposób zrobić krem rafaello z fasoli?

  1. Fasolę odsączyć i przepłukać najlepiej przegotowaną i wystudzoną wodą.
  2. Dodać miód, mleczko kokosowe, wiórki kokosowe, ziarenka wyjęte z wanilii i rozdrobnić blenderem do uzyskania jednolitej, kremowej masy.
  3. Do masy wmieszać płatki migdałowe lub pokrojone lekko podprażone migdały.
  4. Krem wstawić do lodówki na około 2 godziny by się schłodził i zgęstniał.
  5. Krem przy dłuższym chłodzeniu mocno zastyga, więc po schłodzeniu najlepiej zrobić z niego małe kulki z migdałem w środku i obtoczyć je w wiórkach kokosowych.

8 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy przepis! Muszę wypróbować :) na mleczko kokosowe jest też sposób, by zrobić je samemu. Niedługo napiszę o tym u siebie na blogu, bo planuję pyszny krem kokosowo-czekoladowy z białej czekolady. Pozdrawiam, Ania z Kęsy Codzienności:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) Zajrzę po przepis na pewno, również pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł! Na pewno wypróbuję, ale korzystając z własnych ziaren fasoli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Z własnej fasoli będzie na pewno jeszcze smaczniejszy. Proponuję użyć białej fasoli o drobnych ziarenkach, ma ona cieńszą skórkę i po ugotowaniu jest delikatniejsza.

      Usuń
  4. musi być pyszny-zapisuję ;-)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny :) Jest mi bardzo miło, że mój blog Cię zainteresował. Możesz to okazać i pozostawić komentarz lub polubić mój profil na Facebooku, Twitterze, G+ lub Instagramie.

Drukuj

Powinno Cię również zainteresować: