Translate

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Muffiny miodowe

Zapas świeżego miodu z tegorocznych zbiorów jest, więc i muffiny miodowe koniecznie muszą być. Słodkie co nieco do kawy, bez zbędnego krzątania się w kuchni i dodatkowego zmywania. Zawsze wychodzą, problemem jest tylko to, że ile by się nie zrobiło znikają w niewyjaśnionych okolicznościach.



Muffiny są bardzo aromatyczne, delikatne w smaku,  niezbyt słodkie, o cudownym miodowym smaku. Osoby lubiące bardzo słodkie, powinny dodać więcej cukru. Wierzch gorących jeszcze muffin posmarowałam gęstą śmietaną z odrobiną miodu, co podkreśliło jeszcze ich miodowy smak. Świetnie pasuje do nich również lukier z odrobiną cytryny, (przepis na lukier jest w przepisie na: Ciasto miodowe).

Do muffinek wykorzystałam świetnej jakości foremki (papilotki) jednorazowe firmy Gosia. Foremki są mocne, można w nich piec muffiny bez dodatkowej formy i po upieczeniu można je bez wyjmowania podawać, odchodzi również
zmywanie.


Składniki:
(na około 24 muffiny)
          suche:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka cukru z wanilią
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli

    mokre:
  • 50 g masła
  • 1 szklanka mleka
  • 4 łyżki miodu naturalnego
  • 2 jajka

    polewa:
  • 2 łyżki gęstej śmietany 18%
  • 1 łyżeczka miodu naturalnego

Przygotowanie:

  1. Podgrzać mleko i rozpuścić w nim masło oraz miód, wystudzić i roztrzepać łyżką w nim jajka.
  2. Przesianą mąkę wymieszać z pozostałymi suchymi składnikami.
  3. Do suchych składników wlać mokre i wymieszać je łyżką na jednolitą masę.
  4. Napełniać papilotki masą do 2/3 ich wysokości.
  5. Piec w nagrzanym do 180 stopni C piekarniku 15 - 18 minut. Zbyt długo nie piec, gdyż będą suche i niezbyt smaczne. Stan upieczenia sprawdzić drewnianym patyczkiem.
  6. Muffiny od razu po wyjęciu z piekarnika smarować rozmieszaną z miodem śmietaną. Smarować koniecznie gorące muffiny, aby śmietana mogła się pod wpływem ciepła roztopić. Muffiny będą miały fajny smak i błyszczącą powierzchnię.
  7. Muffiny najlepsze są po schłodzeniu, są wtedy takie mięciutkie i delikatnie wilgotne.


7 komentarzy:

  1. To prawda wadą takich muffinek jest ich znikanie :)
    Zapraszam do moich przepisów kulinarnych :) zupa krem z dyni

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne i wyrośnięte muffinki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe te miodowe muffinki:-) oj narobiłaś mi apetytu:-) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Polecam, warto je zrobić :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny :) Jest mi bardzo miło, że mój blog Cię zainteresował. Możesz to okazać i pozostawić komentarz lub polubić mój profil na Facebooku, Twitterze, G+ lub Instagramie.

Powinno Cię również zainteresować: