Pizza, pasta i... co jeszcze? Odkryj mniej znane perełki włoskiej kuchni
Włochy to dla wielu z nas kulinarny dom, do którego wracamy z sentymentem, zamawiając kolejną margheritę lub talerz spaghetti carbonara. Jednak poza tymi światowymi klasykami, Italia skrywa głęboko strzeżone tajemnice, które rzadko trafiają na karty popularnych menu. To świat niszowych serów o strukturze masła, pikantnych past mięsnych z Kalabrii i octów, które leżakowały dłużej niż niejedno dobre wino. Czas wyjść poza utarte schematy i odkryć produkty, które dla prawdziwych Włochów są esencją smaku, a dla nas mogą stać się nową, kulinarną obsesją. Gotowy na podróż w głąb włoskiej spiżarni?
’Nduja z Kalabrii – ogień zamknęty w słoiczku
Jeśli myślisz, że o włoskich wędlinach wiesz już wszystko, bo znasz salami i prosciutto, to spotkanie z ’ndują będzie dla Ciebie prawdziwym przełomem. Ta pochodząca z południowej części kraju miękka, smarowna kiełbasa to połączenie najwyższej jakości wieprzowiny z dużą ilością ostrej papryczki peperoncino.
’Nduja nie jest tradycyjną wędliną, którą kładzie się na kanapkę w plastrach. Włosi uwielbiają dodawać ją do sosów pomidorowych, by nadać im dymnego aromatu i pikanterii, lub rozsmarowywać na ciepłej grzance, gdzie pod wpływem temperatury zaczyna apetycznie "topnieć". To produkt dla odważnych poszukiwaczy smaku, który w kilka sekund zamieni zwykły makaron w danie godne najlepszej restauracji.
Guanciale – sekret prawdziwej kuchni rzymskiej
Choć boczek wydaje się produktem powszechnym, włoskie guanciale (dojrzewające podgardle wieprzowe) to zupełnie inna liga doznań. To właśnie ten składnik – a nie boczek wędzony – jest fundamentem autentycznej Carbonary czy Amatriciany.
Guanciale charakteryzuje się dużą zawartością szlachetnego tłuszczu, który po wytopieniu staje się aksamitnym nośnikiem smaku. Doprawione pieprzem, solą i czasem ziołami, dojrzewa przez wiele tygodni, nabierając kruchości. Dla osoby, która raz spróbuje sosu przyrządzonego na bazie oryginalnego guanciale, powrót do zwykłych zamienników staje się praktycznie niemożliwy.
Ser Asiago – kulinarny kameleon z regionu Veneto
Jeśli szukasz sera, który potrafi zaskoczyć swoją zmiennością, Asiago DOP musi znaleźć się w Twoim koszyku. To jeden z najpopularniejszych serów w północnych Włoszech, produkowany u podnóża Alp, który w zależności od czasu dojrzewania oferuje dwa zupełnie inne profile smakowe:
- Asiago Pressato (świeży): To ser o jasnym kolorze i elastycznej strukturze, który dojrzewa zaledwie 20–40 dni. Ma delikatny, mleczno-maślany smak, który uwielbiają dzieci i osoby szukające łagodnych doznań. Genialnie się roztapia, dlatego jest idealnym dodatkiem do domowej pizzy, zapiekanek czy ciepłych kanapek.
- Asiago d’Allevo (dojrzały): To propozycja dla koneserów. Ten wariant dojrzewa od kilku miesięcy (Mezzano) do nawet dwóch lat (Stravecchio). Z czasem ser staje się twardszy, bardziej kruchy, a jego smak ewoluuje w stronę pikantnych i orzechowych nut.
Asiago to doskonały przykład włoskiego kunsztu – jeden produkt, który w zależności od cierpliwości serowara, może być albo delikatną bazą śniadania, albo wyrazistym bohaterem wieczornej deski serów.
[artykuł sponsorowany]




Komentarze
Prześlij komentarz
Serdecznie dziękuję za odwiedziny 😊
Podobało Ci się? Daj znać w komentarzu powyżej, możesz mnie również wesprzeć stawiając mi kawę ☕️ Ucieszy mnie też polubienie mego profilu Facebook, 𝕏 lub Instagram.
Uwaga! Komentarze, które w treści zawierają linki do stron poza tym blogiem, są traktowane jako spam i usuwane 😑